Piątoligowcy z grupy C walczyli do ostatniej piłeczki o baraże !

04.07.2023
Piątoligowcy z grupy C walczyli do ostatniej piłeczki o baraże !

Nikt nie przypuszczał, że ten sezon będziemy podsumowywać w takiej formie. Trzecie miejsce naszych piątoligowców, którzy walczyli w grupie C bralibyśmy zapewne w ciemno przed sezonem. Po sezonie jednak czuć niedosyt, lekkie rozczarowanie i po prostu ludzką złość, ponieważ ambicje rosły w miarę jedzenia, ale po kolei.

Po opublikowaniu systemy rozgrywek wszyscy członkowie drużyny zdawali sobie sprawę, że walczymy o utrzymanie. Reforma rozgrywek i wprowadzenie dużej ilości spadków powodowało, że cel został jasno nakreślony. Zaczęło się dobrze, pewne zwycięstwo w pierwszym meczu i zyskanie swobody do dalszej pracy. Wszyscy czekali na mecz z Rysiem Laski, ponieważ każdy zdawał sobie sprawę, że będzie to swoisty „sprawdzian” dla naszej drużyny. Na co ją stać ? Czy wysoka porażka? Czy równy mecz ? Raczej na wysokie zwycięstwo nikt nie liczył, ponieważ szeregi zespołu z Lasek stanowiło dwóch bardzo mocnych zawodników. Kapitan zespołu, Krzysztof Grela odrobił pracę domową. Długo szukał pomysłu na ten mecz, ale go znalazł. I co ? I okazało się, że po kosmicznym meczu walki zwyciężamy 8:6 i znajdujemy się w strefie barażowej walczącej o awans do 4. ligi. Uczucie w tamtej chwili nie do opisania, a drużyna w końcu pokazała swój potencjał!

Ciężko opisywać wszystkie mecze po po kolei. Po rywalizacji z Rysiem przyszedł kolejny mecz walki i… kolejny. Znów wyszarpane zwycięstwa: 8:6 z Pumą Puszczą Mariańską i w takim samym wymiarze z Batimexem Pruszków pozwoliły na zakończenie pierwszej rundy nie jak oczekiwano na 5-6 miejscu, lecz na miejscu drugim (Makovia, czyli lider pozostawał poza zasięgiem).

Zakończenie pierwszej rundy rozgrywek na 2. miejscu i pewnego rodzaju szok. Mieliśmy walczyć o utrzymanie, a walczymy o awans. To przyniosło trochę napięcia, trochę niepotrzebnych myśli, ale dawało zarazem na każdym treningu pełną motywację do pracy i wszyscy płynęli na tej sytuacji niczym podczas snu, gdzie staje się na najwyższym stopniu podium Mistrzostw Świata. Z tego snu wybudził nas zespół z Pruszkowa, który w rewanżu desygnował do gry „wszystko co miał” i zaliczyliśmy porażkę, której nikt nie chciał. To ona sprawiła, że w meczu z Rysiem musieliśmy szukać punktów, aby liczyć się w walce o baraże.

Nadszedł ten dzień. Dla tej drużyny dzień szczególny. Dzień, w którym graliśmy o wszystko. Aczkolwiek mało kto tego dnia pomyślał, że ten dzień jest naszym wielkim sukcesem. Pojechaliśmy do Lasek w pełnym składzie, a wraz z nami grupa kibiców. Bęben i trąbki. Coś co nas charakteryzuje i było z nami tego dnia. Panowie walczyli jak lwy. Do ostatniej piłeczki. Nie będziemy pisać jak ten mecz przebiegał. Daliśmy tyle ile mogliśmy. Przegraliśmy. Tym razem to drużyna przeciwna weszła do baraży, a my zajmujemy trzecie, niezwykle wysokie miejsce w rozgrywkach ligowych !!! To nasz sukces.

Mimo, że wróciliśmy raczej przygnębieni do domu, mimo tego wyniku końcowego, wiemy, że ta drużyna urodziła się na nowo. W końcu wierzyliśmy, że to „nasza sala”, że to my dyktujemy warunki gry. Ogromne brawa za to i wierzymy, że w kolejnym sezonie znów zagramy na naszych warunkach. Tym razem od początku, do końca…

Na koniec wypowiedź Roberta Fabera. Najlepiej punktującego zawodnika drużyny w sezonie 2022/2023:

„Miejsce w tabeli i punkty jakie byśmy brali w ciemno przed sezonem. Każdy z zawodników z poprawionymi wynikami indywidualnymi. Świetne wkomponowanie w zespół Artura Licińskiego i Roberta Grabowskiego, a do tego zarządzanie naszego taktyka numer 1 Krzysia Greli. To wszystko sprawiło, że baraże o 4 ligę były w zasięgu i każdy z nas czuje lekki niedosyt, że finalnie się nie udało. Chcemy więcej takich emocji! Staruchy łatwo się nie poddają, a serce do walki starzeje się najpóźniej. Będziemy zawsze walczyć z dumą.”

 

KTS CUP IV – Podsumowanie sezonu 2022/2023 za nami !

26.06.2023
KTS CUP IV – Podsumowanie sezonu 2022/2023 za nami !

W sobotę 24 czerwca zakończyliśmy oficjalnie sezon 2022/2023. Już po raz czwarty zorganizowany został turniej KTS CUP IV, w którym wyłaniamy najlepszego zawodnika minionego sezonu, a zarazem mistrza KTS-u na sezon 2023/2024. Tym razem pod nieobecność naszych zawodników pierwszej drużyny to zawodnicy z rezerw stanowili o sile zmagań. Trudne warunki postawili im młodsi, którzy w zakończonej kampanii uzyskali awans do 4. ligi. Wiele pojedynków skończonych wynikami 3:2, lecz jeszcze doświadczenie brało górę i to starsi zawodnicy odchodzili od stołu jako zwycięzcy.

W meczach półfinałowych spotkali się: Damian Szymański z Zuzanną Pawelec oraz Jan Klepko z Markiem Malitą. Po ciekawych, obfitujących w różnorodne akcje spotkaniach to Zuzia i Marek okazali się lepsi i awansowali do wielkiego finału. W nim 3:0 zwyciężył Marek, który na pewno tym startem udowodnił, że potrafi grać dobry tenis stołowy. W meczu o trzecie miejsce, po bardzo ciekawej końcówce, niesamowitych wymianach Damian Szymański pokonał 3:1 Janka Klepko i uzupełnił skład podium.

Po turnieju nie obyło się bez tradycyjnego spotkania przy innym stole. Tym razem grill oraz wiele rozmów, o tym co było i o tym, co przed nami. Na pewno luźniejsza atmosfera była nam potrzebna, ponieważ zazwyczaj spotykamy się podczas meczów, treningów, gdzie napięcie i emocje zawsze sięgają zenitu.

Tradycyjnie podczas turnieju uhonorowaliśmy najlepszych zawodników z każdej drużyny ligowej i tak zostali nimi:

  • 2. liga mężczyzn (awans do 1. ligi) – Jan Olek: 30 zwycięstw, 2 porażki
  • 2. liga kobiet (2. miejsce w tabeli) – Zuzanna Pawelec: 20 zwycięstw, 2 porażki
  • 3. liga mężczyzn (3. miejsce w tabeli) – Piotr Stępiński: 24 zwycięstwa, 1 porażka
  • 5. liga mężczyzn gr. B (awans do 4. ligi) – Jan Klepko: 30 zwycięstw, 4 porażki
  • 5. liga mężczyzn gr. C (3. miejsce w tabeli) – Zdzisław Faber: 25 zwycięstw, 8 porażek

Gratulujemy znakomitego sezonu w wykonaniu powyższych zawodników. Warto zwrócić uwagę, że praktycznie każdy zawodnik rozwinął swój ranking i w porównaniu do poprzedniego sezonu osiągnął lepszy bilans.

Niedługo obszerne podsumowanie sezonu każdej drużyny ligowej.

Dwa awanse dla KTS-u! Zagramy w 1. lidze mężczyzn!

05.06.2023
Dwa awanse dla KTS-u! Zagramy w 1. lidze mężczyzn!

Miniony weekend (3-4 czerwca 2023 roku) nowodworskie środowisko tenisa stołowego zapamięta na długo.

W czwartym sezonie występów w 2. lidze mężczyzn wywalczyliśmy awans do 1. ligi!
Po zwycięstwie w 2. lidze mężczyzn mazowiecko-warmińsko-mazurskiej awansowaliśmy do baraży i mierzyliśmy się w nich ze zwycięzcą 2. ligi w strefie podlasko-lubelskiej UKS TS ÓSEMKĄ Białystok.

W pierwszym meczu padł remis 5:5, co sprawiało, że wynik był otwarty i w rewanżu wszystko mogło się zdarzyć. Po tym spotkaniu nasi zawodnicy na pewno czuli niedosyt, albowiem dwa pojedynki przegraliśmy wtedy “o włos”.

W sobotę 3 czerwca wraz z grupą kibiców pojechaliśmy na rewanż do Białegostoku. Nasi zawodnicy podeszli do meczu bardzo skupieni i zmotywowani, Klub stał przed historyczną szansą awansu do 1. ligi mężczyzn.

Pierwsze gry singlowe i mamy komplet punktów – wygrywamy 4:0. Kolejno swoje gry zwyciężali: Jan Olek z Piotrem Zdzienickim 3:1, Daniel Draczka z Rafałem Marczykowskim 3:0, Piotr Stępiński z Michałem Jurczukiem 3:0 i Mikołaj Kamiński z Kacprem Perkowskim 3:1.
Nadszedł czas na deble, które w ostatnim czasie były naszą mocną stroną. Zagrali Draczka/Olek z parą Perkowski/Zdzienicki oraz Stępiński/Kamiński z parą Jurczuk/Marczykowski. Tego dnia to były najbardziej zacięte spotkania, każdy miał chyba z tyłu głowy fakt, że za chwilę mogą przesądzić się kwestie awansu do 1. ligi. Oba duety z Białegostoku wygrywały swoje mecze już po 2:1, jednak w obu przypadkach to nasi zawodnicy zachowali więcej zimnej krwi i wygrali te partie po 3:2.
Oznaczało to tylko jedno… 6:0 na tablicy wyników i upragniony awans!
Po chwilowym wybuchu radości w naszym sektorze, emocje jeszcze na moment musiały opaść. Awans był już bowiem przesądzony, jednak spotkanie jeszcze się nie zakończyło. W drugiej i ostatniej serii gier singlowych wygraliśmy 3 z 4 meczów. Piotr Stępiński wygrał z  Piotrem Zdzienickim 3:2, Mikołaj Kamiński z Rafałem Marczykowskim 3:0 i Jan Olek z Michałem Jurczukiem 3:0. Jedyny punkt dla białostoczan zdobył Kacper Perkowski, który wygrał z Danielem Draczką 3:1.
Koniec meczu i wysoka wygrana 9:1 była zwieńczeniem niezwykle udanego sezonu dla naszej pierwszej drużyny! Do sukcesu zespołu przyczynili się również dwaj zawodnicy, którzy nie zagrali w meczach barażowych: Kamil Kleczkowski i trener Damian Wasiak.

W tym miejscu dziękujemy Ósemce Białystok świetną rywalizację w barażach. Życzymy powodzenia w Waszych przyszłych startach drużynowych i indywidualnych.

Szczegółowe wyniki meczów barażowych znajdziecie na stornie internetowej Polskiego Związku Tenisa Stołowego:
– pierwszy mecz w Nowym Dworze Maz. -> tutaj
– drugi mecz w Białymstoku -> tutaj

To jednak nie był koniec dobrych wiadomości w ten weekend. 

W niedzielę 4 czerwca przed szansą awansu do wyższej klasy rozgrywkowej stanęła nasza trzecia drużyna, która wygrała rywalizację w 5. lidze mężczyzn w gr. B. W barażach przyszło nam się mierzyć z zespołem WKS Sochaczew, który zajął 2. miejsce w ligowej tabeli w 5. lidze mężczyzn w gr. A.

Pierwszy mecz, który odbył się 21 maja w Sochaczewie przegraliśmy 8:6. Aby awansować do wyższej ligi musieliśmy wygrać mecz rewanżowy co najmniej 8:5 lub 8:6 i liczyć na lepszy bilans setów i małych punktów. Jednak jak się okazało te obliczenia nie były potrzebne, ponieważ spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem 8:3 na naszą korzyść.

Kolejny awans w sezonie 2022/23 dla KTS-u! Tym razem do 4. ligi mężczyzn.

Tego dnia punktowali: 2,5 pkt – Damian Wasiak, Marcin Błachnik, 2 pkt – Jan Klepko, 1 pkt – Damian Szymański. W szerokim składzie tej drużyny w ciągu całego sezonu zagrali również: Jakub Konieczny, Filip Chuderski, Jakub Leszczyński, Witold Fronczak i Miłosz Grabowski.

Szczegółowe wyniki baraży można znaleźć na stronie internetowej Mazowieckiego Związku Tenisa Stołowego -> tutaj

Dziękujemy za ten sezon wszystkim związanym z naszym Klubem! To nasz wspólny sukces.

#team_kts

Pierwszy mecz barażowy o 1. ligę już 27.05.2023 w Nowym Dworze Mazowieckim !

24.05.2023
Pierwszy mecz barażowy o 1. ligę już 27.05.2023 w Nowym Dworze Mazowieckim !

Nadszedł czas na końcowe rozstrzygnięcia. Już 27.05.2023 o godzinie 16:00 nasi drugoligowcy zagrają pierwszy mecz barażowy z drużyną UKS TS „Ósemka” Białystok. Stawka? Bardzo duża ! Awans do 1. ligi mężczyzn.

Rywale to bardzo niewygodna drużyna, mająca w swoim składzie mieszankę młodości i doświadczenia – na papierze ich najmocniejszy skład tworzą zawodnicy z pierwszoligową przeszłością: Krzysztof Włóczko, Piotr Zdzienicki, Rafał Marczykowski oraz 13-letni Kacper Perkowski, który w obecnym sezonie dwukrotnie triumfował w turniejach cyklu Grand Prix Polski Kadetów. Wobec tego naszej drużynie na pewno przyda się solidna dawka wsparcia trybun, która miejmy nadzieję poniesie ich prosto do 1. ligi

Tak jak to było na meczu z Elblągiem, mamy w planie przygotowanie stolika ze słonymi i słodkimi przekąskami oraz trąbek dla kibiców, którzy będą chcieli aktywnie uczestniczyć w dopingowaniu drużyny. Liczymy na Was, że swoją obecnością i wsparciem po raz kolejny dodacie tej drużynie skrzydeł i pomożecie jej wznieść się na wyżyny swoich możliwości!

Z kim widzimy się w sobotę?

Baraż o awans do 1. ligi mężczyzn – pierwszy mecz:

KTS Nowy Dwór Mazowiecki – UKS TS „Ósemka” Białystok 27.05.2023 godzina 16:00

hala sportowa: ul. Młodzieżowa 1, 05-101 Nowy Dwór Mazowiecki

W oczekiwaniu na baraże… kilka pytań do Janka Olka

19.05.2023
W oczekiwaniu na baraże… kilka pytań do Janka Olka

Jesteśmy prawie dwa tygodnie po ostatnim meczu ligowym sezonu zasadniczego. Emocje zdążyły już trochę opaść po spotkaniu z Elblągiem, którego stawką były zwycięstwo w 2. lidze mężczyzn oraz prawo do gry w barażach o 1. ligę.

Odpowiedzi na kilka pytań udzielił nam Janek Oleklider naszego zespołu.

– Jak oceniasz sezon zasadniczy w swoim wykonaniu (zostałeś liderem rankingu indywidualnego) oraz w wykonaniu całej drużyny?

– Swoje występy oceniam bardzo dobrze. Pierwsze miejsce w rankingu i ponad 90% skuteczności to był mój osobisty cel na ten sezon. W porównaniu do poprzedniego gram z większą pewnością siebie i skutecznością. Daniel dobrze określił, że mój styl jest teraz bardzo pragmatyczny – bez fajerwerków, ale przynosi potrzebne rezultaty. Cieszę się, że mimo drobnych problemów zdrowotnych nie zawiodłem w najważniejszych meczach z Elblągiem.

Jeśli chodzi o resztę drużyny, to każdy dał z siebie naprawdę dużo. Wszyscy byli dobrze przygotowani fizycznie i psychicznie, wygrywali stresujące końcówki. Warto chyba przypomnieć obronione piłki meczowe Daniela z Mateuszem Stawikowskim, Mikołaja z Wiktorem Francem, trudne 3:2 Piotrka z Mateuszem Niedzielskim czy Klekota z Kamilem Sitkiem. Wystarczyło, że dowolny jeden z tych pojedynków nie rozstrzygnie się po naszej myśli i całe rozgrywki moglibyśmy zakończyć na drugiej pozycji, bez prawa do gry w barażach o pierwszą ligę. W całym sezonie zagraliśmy 16 meczów i do każdego trzeba było się przygotować. Naszym ogromnym atutem było to, że w drużynie jest pięciu, a jeśli uwzględnić trenera Damiana, to nawet sześciu zawodników na wyrównanym poziomie. W miarę zapotrzebowania mogliśmy się odpowiednio wspierać i zastępować. Przed startem rozgrywek chyba nie byliśmy stawiani w roli faworytów, więc zwycięstwo w lidze trzeba ocenić jako sukces nas wszystkich.

 

– Podczas ostatniego meczu rundy zasadniczej po zwycięstwo niósł Was doping licznie zgromadzonych kibiców. Jak grało Ci się w takiej atmosferze?

– Grało mi się naprawdę fantastycznie. Lubię sobie pokrzyczeć po wygranych akcjach, a nagle podczas meczu sam siebie nie słyszałem. Kibice spisali się na medal i widać było, że też bardzo zaskoczyli naszych przeciwników. Poproszę jak najwięcej bębnów i wuwuzeli w meczu barażowym!

 

– Czy i jak przygotowujecie się do baraży o 1. ligę?

– Przygotowania idą standardowym trybem. W miarę możliwości trenujemy razem w Nowym Dworze, fizycznie każdy przygotowuje się indywidualnie. Bliżej barażu na pewno większy nacisk położymy na deble.

 

– Po pierwszym meczu pomiędzy drużynami z województwa podlaskiego i lubelskiego, bliżej baraży jest UKS TS Ósemka Białystok. Jak oceniasz szanse naszej drużyny na awans do 1. ligi mężczyzn?

– Białystok jest groźną drużyną. Z jednej strony bardzo doświadczony Piotrek Zdzienicki, z drugiej zaledwie trzynastoletni, ale już świetny Kacper Perkowski. Myślę jednak, że to my powinniśmy być faworytami, a nasze szanse oceniam na 80%. Na kilka ostatnich meczów wyciągnęliśmy asa z rękawa – Piotrka Stępińskiego. Teraz już żadnych ukrytych asów nie mamy, musimy po prostu wszyscy dobrze zagrać.

 

Baraże o 1. ligę mężczyzn odbędą się w formie dwumeczu z wygranym baraży o zwycięstwo w 2. lidze w strefie podlasko-lubelskiej. Ostateczne terminy spotkań są jeszcze do ustalenia, jednak będzie to przełom maja i czerwca. Już dziś zapraszamy do wspierania naszej drużyny w tych zmaganiach.

#team_kts!

Program „Pingpongowe Marzenia z Eneą” znów w Nowym Dworze Mazowieckim !

16.05.2023
Program „Pingpongowe Marzenia z Eneą” znów w Nowym Dworze Mazowieckim !

Niezmiernie miło jest nam poinformować, że program „Pingpongowe Marzenia z Eneą” będzie realizowany w naszym klubie przez kolejny rok. Jest to dla nas ogromne wyróżnienie, a także szansa rozwoju dla adeptów tenisa stołowego, ale również trenerów, którzy mogą poszerzać swoją wiedzę i uczestniczyć w szkoleniach. Po krótce przedstawimy założenia programu:.

„Pingpongowe Marzenia” to unikatowy program przeznaczony dla uczniów szkół podstawowych w formie zajęć pozalekcyjnych. Organizacja szkolenia jest elementem „Narodowego Programu Rozwoju Tenisa Stołowego”.

Wartością dodaną przedsięwzięcia jest stworzenie efektywnego systemu wyłaniania najzdolniejszych dzieci do tenisa stołowego poprzez przejście ze sportu szkolnego do klubów oraz wdrożenie ich do współzawodnictwa sportowego w ramach lokalnych i ogólnopolskich zawodów. Ponadto dzięki udziałowi w zajęciach tenisa stołowego ulegną zwiększeniu możliwości rozwojowe dzieci, co będzie skutkowało odciągnięciem ich od złych nawyków, poprzez pokazanie im pozytywnych walorów płynących z uprawiania sportu. Na potrzebę zwiększenia każdej formy aktywności fizycznej zwracają uwagę zarówno wyniki publikowanych badań poziomu zdrowia i aktywności ruchowej dzieci, słabe wyniki testów sprawnościowych w szkołach oraz niepokojące raporty zdrowotne młodego pokolenia.

Ważnym aspektem zachęcającym dzieci do udziału w szkółkach niewątpliwie jest fakt , że gra w tenisa stołowego pomaga rozwinąć inteligencję dziecka, jednocześnie zwiększając jego sprawność fizyczną. To jedyna dyscyplina, która ma tak znaczący wpływ na rozwój mózgu. A dzieje się tak, ponieważ gra dobrze wpływa na koordynację między dłonią a wzrokiem. Podczas meczów zawodnik musi być skupiony na piłeczce i odpowiednio szybko zareagować. Takie ćwiczenie jest idealne dla dzieci. – czytamy na oficjalnej stronie programu

Wierzymy, że nasz udział w programie w niedługim czasie przyniesie efekty, a nasi zawodnicy, którzy konsekwentnie i ciężko pracują na treningach będą zbierać „owoce” tych efektów. Dziękujemy za zaufanie Polskiemu Związkowi Tenisa Stołowego, który jest koordynatorem programu. Program jest natomiast realizowany dzięki środkom Ministerstwa Sportu i Turystyki przy współpracy z partnerem tytularnym marką Enea.

Linki:

Facebook – Pingpongowe Marzenia z Eneą – TUTAJ

Oficjalna strona internetowa programu – TUTAJ

Pierwsze Mistrzostwa Polski Witolda Fronczaka

15.05.2023
Pierwsze Mistrzostwa Polski Witolda Fronczaka

W dniach 12-14.05.2023 Witold Fronczak po raz pierwszy w swoim życiu uczestniczył w Mistrzostwach Polski Kadetów, które rozgrywane były w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Daleka podróż do Świdwina, który położony jest w województwie zachodniopomorskim oraz start w turnieju singlowym, deblowym wraz z partnerem Konradem Burakowskim (Return Piaseczno), a także w turnieju par mieszanych wraz z Antoniną Osmolak (Alfa Gotynin). Właśnie pod tym znakiem minęły ostatnie 3 dni, które na zawsze pozostaną w pamięci Witka.

Turniej rozpoczął się dla nas meczem z rozstawionym z numerem 1 Mateuszem Sakowiczem (Dekorglass Działdowo). Wiedzieliśmy, że o sensację będzie bardzo ciężko, lecz podeszliśmy do tego spotkania ze swoimi założeniami. Dwa bardzo równe sety, przegrane 11:9 pozostawiają pewien niedosyt, ponieważ zwycięstwo nawet w jednym z nich byłoby dla nas bardzo dużym sukcesem. Niestety porażka 0:4, ale okazało się, że Mateusz Sakowicz wygrał cały turniej i zdobył tytuł Mistrza Polski Kadetów. Gratulacje !

Podczas startu indywidualnego mieliśmy swoich kibiców, gdyż wspierali nas: Pan Dyrektor Niepublicznej Szkoły Podstawowej Żywioły, gdzie na co dzień uczy się Witek, wraz z kolegą naszego zawodnika. Serdecznie dziękujemy i był to zaszczyt zarówno dla zawodnika jak i trenera, że chcieliście być z nami w tak ważnym dla nas wydarzeniu !

Witek wystartował również w turniejach gier podwójnych. Szczególnie gra deblowa była udana, gdzie rywalizowali z parą rozstawioną z drugim numer i mieli swoje okazje do doprowadzenia chociaż od piątego seta. Dla nas start w tych zawodach to ogromne doświadczenie. Witek nie był faworytem do awansu z turnieju wojewódzkiego, a zrobił to. Wyciągniemy wnioski i wrócimy na imprezę tej rangi już z innym nastawieniem, inną wiedzą i innymi umiejętnościami. To obiecali sobie zawodnik z trenerem w drodze powrotnej.

Dziękujemy wszystkim za wsparcie, trzymanie kciuków. Szczególne podziękowania dla Damiana Szymańskiego oraz firmy Lukullus za pomoc logistyczną w tym dalekim wyjeździe. Te Mistrzostwa Polski przeszły do historii, ale na zawsze pozostaną w naszych głowach!

Wyniki:

gra pojedyncza – TUTAJ

gra podwójna – TUTAJ

gra podwójna mieszana – TUTAJ

 

Zuzia Pawelec w czołowej „16” Mistrzostw Polski Juniorów !!!

03.05.2023
Zuzia Pawelec w czołowej „16” Mistrzostw Polski Juniorów !!!

W dniach 27-30.04.2023 w hali WOSiR Drzonków w Zielonej Górze odbyły się Mistrzostwa Polski Juniorów. Z listy rezerwowej do startu w turnieju drużynowym zakwalifikowała się nasza drużyna juniorek w składzie: Zuzanna Pawelec, Małgorzata Majchrzak. Z racji wysokiego, 19. miejsca w rankingu ogólnopolskim start w turnieju indywidualnym zapewniony miała Zuzia Pawelec.

Zmagania rozpoczęły się od czwartkowego (27.04) turnieju drużynowego. Nasze dziewczyny w fazie grupowej znalazły się z rozstawionymi z numerem 1 – Politechniką Rzeszów oraz numerem 17. – Jedynką Łódź. Zdawaliśmy sobie sprawę, że awans do głównej drabinki, czyli zwycięstwo w grupie będzie niezwykle trudne. Liczyliśmy na pokonanie zespołu z Łodzi, lecz mimo dobrego początku, gra podwójna przesądziła, że to rywalki wygrały 3:2. Mecz z Rzeszowem to przede wszystkim niedosyt związany z grą Zuzi przeciwko Oli Guzik, gdzie nie wykorzystała kilku piłek meczowych i ostatecznie przegrała 2:3, a nasza drużyna 0:3.

W piątek zaczął się istny „maraton” gier. Na sam początek pierwsza runda turnieju głównego i bardzo dobry występ Zuzi. Zwycięstwo 4:0 i awans do drugiej rundy, gdzie czekała rozstawiona z numerem 14. Malwina Jarecka z KU AZS UE Wrocław. Kilka godzin przerwy między grami dało okazję do przygotowania taktycznego oraz lekkiej regeneracji. Zuzia podeszła do stołu bardzo zmotywowana, a zarazem skoncentrowana. Znała słabsze punkty rywalki i wiedziała w jaki sposób rozgrywać akcje. Znakomite otwarcie meczu dało dużo większą pewność. Z piłki na piłkę rywalizacja się coraz bardziej wyrównywała, aż do momentu, gdy to Malwina wyszła na prowadzenie 3:2. Zuzia znakomicie zareagowała na wskazówki podczas przerwy i wytrzymywała emocje związane ze spotkaniem. 3:3, 9:9 i dwa serwisy Zuzi. Czuliśmy wtedy przewagę, lecz akcje pozostawały niewiadomą. Pierwsze podanie przyniosło dziesiąty punkt i piłkę meczową, która została wykorzystana bezpośrednio kolejnym serwisem. Zwycięstwo z wyżej notowaną rywalką, która znakomicie sobie radzi w rozgrywkach 1. ligi kobiet było dla nas zarówno sukcesem jak i dało wiarę w dobre wyniki.

W grze o czołową „ósemkę” przyszło Zuzi rywalizować z rozstawioną z numerem trzecim Natalią Bogdanowicz (Polmlek Lidzbark Warmiński). Po tym spotkaniu można czuć niedosyt. Zuzia nie była faworytką tego starcia, lecz prowadzenie 10:7 w pierwszym secie, 10:8 w trzecim secie, 12:11 w piątym secie spowodowało, że końcowy wynik 1:4 można odbierać jako niekorzystny. Niestety seta kończy ostatnie uderzenie, ostatnia wygrana akcja, a nie doprowadzenie do piłki setowej. Mimo dobrych decyzji, zabrakło odpowiedniej dynamiki, ustawienia nóg oraz większej pewności w finalizacji akcji. Natalia natomiast wytrzymała mentalnie wszystkie końcówka i to ona stanęła przed szansą zdobycia medalu Mistrzostw Polski.

Zuzi pozostał start w turnieju gry podwójnej i gier mieszanych. W parze z Sylwią Rajkowską przebrnęła pierwszą rundę, lecz w drugiej lepsza okazała się para z Wrocławia Natalia Gaworska i Julia Furman. Również na drugiej rundzie start zakończyła w grze mieszanej, gdzie w parze z Jackiem Mitasem (Bogoria Grodzisk Mazowiecki) ulegli parze Marcel Błaszczyk i Adrianna Licbarska.

Podsumowując zmagania w Drzonkowie warto dostrzec efekty pracy, którą wykonujemy na co dzień. Nasz poziom sportowy regularnie się podnosi, lecz pozostaje jeszcze wiele, wiele aspektów do poprawy. Cieszy fakt, że nawiązujemy walkę z najlepszymi w Polsce i z wielkimi ambicjami poprawy wracamy do Nowego Dworu Mazowieckiego. Medale Mistrzostw Polski jeszcze przed nami…

Wyniki:

gra drużynowa: 17-24

gra pojedyncza: 9-16

gra podwójna: w parze z Sylwią Rajkowską (Olimpijczyk Jeżewo)  9-16

gra podwójna mieszana: w parze z Jackiem Mitasem (Bogoria Grodzisk Mazowiecki) 17-32

szczegółowe wyniki – TUTAJ

 

Najważniejszy mecz tego sezonu w Nowym Dworze Mazowieckim!

29.04.2023
Najważniejszy mecz tego sezonu w Nowym Dworze Mazowieckim!

Sobota, 6-ego maja, godzina 18:00 – wtedy nasi II-ligowcy stoczą najważniejszy mecz w historii naszego klubu, którego stawką będzie zwycięstwo w rozgrywkach II ligi mężczyzn grupy mazowiecko-warmińsko-mazurskiej i awans do baraży o awans do I ligi. Rywalem KTS-u będzie drużyna Hotel Kahlberg – EKS Mlexer Elbląg. W pierwszym meczu między tymi zespołami padł remis 5:5, a szczegółowy przebieg spotkanie dostępny jest TUTAJ. Przed ostatnią kolejką drużyna z Elbląga ma 2 punkty przewagi nad zespołem KTS-u, co oznacza, że tylko zwycięstwo zapewni nam końcowy sukces, remis premiuje drużynę rywali.

Wierzymy w to, że atut własnej hali i licznie sprzyjająca publiczność będzie czynnikiem, który poniesie naszych zawodników do końcowego zwycięstwa. Mamy nadzieję, że tego dnia wszyscy będziemy grali z KTS-em i uda nam się zapełnić całą halę oraz przyczynić się do stworzenia wspaniałego widowiska sportowego. Do zobaczenia w sobotę, 6-ego maja o godzinie 18:00!

Wiosenna edycja Nowodworskiej Ligi Tenisa Stołowego przed nami!

27.03.2023
Wiosenna edycja Nowodworskiej Ligi Tenisa Stołowego przed nami!
Wracamy z wiosenną edycją Nowodworskiej Ligi Tenisa Stołowego (NLTS)! Uczestnicy po raz drugi zostaną podzieleni na pierwszą i drugą ligę, tym razem na podstawie wyników edycji styczniowo-marcowej.

W pierwszej lidze rywalizować będzie dwunastu zawodników, natomiast w drugiej lidze czternastu. System pozostaje bez zmian, czyli awans do pierwszej ligi uzyska dwóch najlepszych zawodników, natomiast zawodnicy z miejsc 3-4 rozegrają mecze barażowe z zawodnikami z miejsc 9-10 pierwszej ligi.

Na naszej stronie internetowej jest już opublikowany terminarz spotkań. Mecze odbywać się będą w następujących terminach:
– 31.03 (piątek)
– 14.04 (piątek)
– 21.04 (piątek)
– 12.05 (piątek)
– 19.05 (piątek) – termin rezerwowy oraz mecze barażowe

Terminarz jest dostępny – TUTAJ

W każdy piątek w godzinach 19:00-19:30 odbywa się przygotowanie hali oraz rozgrzewka. Start gier – godzina 19:30.

Cieszy przede wszystkim zainteresowanie rywalizacją oraz rozwój ligi. Coraz większa liczba osób wyraża chęć i zainteresowanie w uczestniczeniu w organizowanych przez nas rozgrywkach. To już trzecia edycja, która znów pozwoli na awanse/spadki. Dzięki takiemu systemowi, każdy z zawodników może grać bardzo dużo gier oraz dajemy szanse na rotacje w ligach. Poziom z edycji na edycję zrównuje się, a to powoduje, że mecze są bardzo zacięte, a zawodnicy mogą podnosić swój poziom sportowy.

Liczymy, że kolejna edycja przyniesie ciekawe rozwiązania i każdy z zawodników będzie usatysfakcjonowany swoją postawą. Zdajemy sobie sprawę, że każdy z innymi założeniami podchodzi do stołu, dlatego chcemy życzyć wszystkim realizacji ich własnych założeń oraz dobrej zabawy. Startujemy już w najbliższy piątek !!!

Archiwum wyników poprzednich edycji dostępne jest – TUTAJ

Koordynatorzy ligi:
– Aneta Wojcieska – tel. 516 456 794
– Filip Pawelec – tel. 517 272 538
– e-mail: liga@ktsndm.pl