Pierwszy mecz barażowy o 1. ligę już 27.05.2023 w Nowym Dworze Mazowieckim !

24.05.2023
Pierwszy mecz barażowy o 1. ligę już 27.05.2023 w Nowym Dworze Mazowieckim !

Nadszedł czas na końcowe rozstrzygnięcia. Już 27.05.2023 o godzinie 16:00 nasi drugoligowcy zagrają pierwszy mecz barażowy z drużyną UKS TS „Ósemka” Białystok. Stawka? Bardzo duża ! Awans do 1. ligi mężczyzn.

Rywale to bardzo niewygodna drużyna, mająca w swoim składzie mieszankę młodości i doświadczenia – na papierze ich najmocniejszy skład tworzą zawodnicy z pierwszoligową przeszłością: Krzysztof Włóczko, Piotr Zdzienicki, Rafał Marczykowski oraz 13-letni Kacper Perkowski, który w obecnym sezonie dwukrotnie triumfował w turniejach cyklu Grand Prix Polski Kadetów. Wobec tego naszej drużynie na pewno przyda się solidna dawka wsparcia trybun, która miejmy nadzieję poniesie ich prosto do 1. ligi

Tak jak to było na meczu z Elblągiem, mamy w planie przygotowanie stolika ze słonymi i słodkimi przekąskami oraz trąbek dla kibiców, którzy będą chcieli aktywnie uczestniczyć w dopingowaniu drużyny. Liczymy na Was, że swoją obecnością i wsparciem po raz kolejny dodacie tej drużynie skrzydeł i pomożecie jej wznieść się na wyżyny swoich możliwości!

Z kim widzimy się w sobotę?

Baraż o awans do 1. ligi mężczyzn – pierwszy mecz:

KTS Nowy Dwór Mazowiecki – UKS TS „Ósemka” Białystok 27.05.2023 godzina 16:00

hala sportowa: ul. Młodzieżowa 1, 05-101 Nowy Dwór Mazowiecki

W oczekiwaniu na baraże… kilka pytań do Janka Olka

19.05.2023
W oczekiwaniu na baraże… kilka pytań do Janka Olka

Jesteśmy prawie dwa tygodnie po ostatnim meczu ligowym sezonu zasadniczego. Emocje zdążyły już trochę opaść po spotkaniu z Elblągiem, którego stawką były zwycięstwo w 2. lidze mężczyzn oraz prawo do gry w barażach o 1. ligę.

Odpowiedzi na kilka pytań udzielił nam Janek Oleklider naszego zespołu.

– Jak oceniasz sezon zasadniczy w swoim wykonaniu (zostałeś liderem rankingu indywidualnego) oraz w wykonaniu całej drużyny?

– Swoje występy oceniam bardzo dobrze. Pierwsze miejsce w rankingu i ponad 90% skuteczności to był mój osobisty cel na ten sezon. W porównaniu do poprzedniego gram z większą pewnością siebie i skutecznością. Daniel dobrze określił, że mój styl jest teraz bardzo pragmatyczny – bez fajerwerków, ale przynosi potrzebne rezultaty. Cieszę się, że mimo drobnych problemów zdrowotnych nie zawiodłem w najważniejszych meczach z Elblągiem.

Jeśli chodzi o resztę drużyny, to każdy dał z siebie naprawdę dużo. Wszyscy byli dobrze przygotowani fizycznie i psychicznie, wygrywali stresujące końcówki. Warto chyba przypomnieć obronione piłki meczowe Daniela z Mateuszem Stawikowskim, Mikołaja z Wiktorem Francem, trudne 3:2 Piotrka z Mateuszem Niedzielskim czy Klekota z Kamilem Sitkiem. Wystarczyło, że dowolny jeden z tych pojedynków nie rozstrzygnie się po naszej myśli i całe rozgrywki moglibyśmy zakończyć na drugiej pozycji, bez prawa do gry w barażach o pierwszą ligę. W całym sezonie zagraliśmy 16 meczów i do każdego trzeba było się przygotować. Naszym ogromnym atutem było to, że w drużynie jest pięciu, a jeśli uwzględnić trenera Damiana, to nawet sześciu zawodników na wyrównanym poziomie. W miarę zapotrzebowania mogliśmy się odpowiednio wspierać i zastępować. Przed startem rozgrywek chyba nie byliśmy stawiani w roli faworytów, więc zwycięstwo w lidze trzeba ocenić jako sukces nas wszystkich.

 

– Podczas ostatniego meczu rundy zasadniczej po zwycięstwo niósł Was doping licznie zgromadzonych kibiców. Jak grało Ci się w takiej atmosferze?

– Grało mi się naprawdę fantastycznie. Lubię sobie pokrzyczeć po wygranych akcjach, a nagle podczas meczu sam siebie nie słyszałem. Kibice spisali się na medal i widać było, że też bardzo zaskoczyli naszych przeciwników. Poproszę jak najwięcej bębnów i wuwuzeli w meczu barażowym!

 

– Czy i jak przygotowujecie się do baraży o 1. ligę?

– Przygotowania idą standardowym trybem. W miarę możliwości trenujemy razem w Nowym Dworze, fizycznie każdy przygotowuje się indywidualnie. Bliżej barażu na pewno większy nacisk położymy na deble.

 

– Po pierwszym meczu pomiędzy drużynami z województwa podlaskiego i lubelskiego, bliżej baraży jest UKS TS Ósemka Białystok. Jak oceniasz szanse naszej drużyny na awans do 1. ligi mężczyzn?

– Białystok jest groźną drużyną. Z jednej strony bardzo doświadczony Piotrek Zdzienicki, z drugiej zaledwie trzynastoletni, ale już świetny Kacper Perkowski. Myślę jednak, że to my powinniśmy być faworytami, a nasze szanse oceniam na 80%. Na kilka ostatnich meczów wyciągnęliśmy asa z rękawa – Piotrka Stępińskiego. Teraz już żadnych ukrytych asów nie mamy, musimy po prostu wszyscy dobrze zagrać.

 

Baraże o 1. ligę mężczyzn odbędą się w formie dwumeczu z wygranym baraży o zwycięstwo w 2. lidze w strefie podlasko-lubelskiej. Ostateczne terminy spotkań są jeszcze do ustalenia, jednak będzie to przełom maja i czerwca. Już dziś zapraszamy do wspierania naszej drużyny w tych zmaganiach.

#team_kts!

Zgrupowanie seniorów w Sochocinie zakończone!

22.03.2023
Zgrupowanie seniorów w Sochocinie zakończone!

W dniach 16.03-19.03 piętnastoosobowa kadra seniorów uczestniczyła w zgrupowaniu w Sochocinie. Była to pierwsza taka inicjatywa w historii klubu i trzeba przyznać bardzo trafiona. Przygotowania do drugiej części sezonu wyszły znakomicie i nasi zawodnicy na pewno z dużo większą pewnością podejdą do stołu podczas drugiej rundy rozgrywek 5. ligi oraz kolejnej edycji Nowodworskiej Ligi Tenisa Stołowego.

Obóz w bardzo gościnnym Sochocinie rozpoczął się od czwartkowego obiadu. Nasza kadra trenerska (Damian Wasiak oraz Piotr Stępiński) zaprezentowała założenia oraz cały plan zgrupowania. Koncentracja była przede wszystkim położona na podstawowe techniki oraz zaprezentowanie kompleksowego treningu. W naszych warunkach nowodworskich bardzo często treningi dla seniorów były dostosowane do indywidualnych potrzeb, a myślą przewodnią było „nagrać się w tenisa stołowego”. Tym razem podejście było zupełnie odmienne i jak się okazało wzbudziło zainteresowanie oraz pozytywny odbiór całej grupy.

Intensywność była niezwykle duża. Czas w pokojach był bardzo ograniczony, a część integracyjna i panele dyskusyjne sprawiały, że nasi obozowicze spędzili ze sobą cztery dni praktycznie bez przerwy. Podziw kadry trenerskiej wzbudzał fakt, że zawodnicy na trening wychodzili z bardzo dużym wyprzedzeniem, a po zagranym treningu mało kto grzecznie wracał do ośrodka noclegowego. Był to pokaz ogromnej pasji do tego sportu. Brali „garściami” każdą minutę przy stole, a gwizdek kończący zajęcia był chyba najbardziej niepożądaną częścią tego wyjazdu.

Chętnie powtórzę taki wyjazd. Atmosfera super! Było intensywnie, warunki dobre, jedzenie naprawdę bez zarzutu. Sala tylko dla nas, pokoje skromne, ale czysto i miło. Było bardzo fajnie, zarówno sportowo, jak i towarzysko. Każdy kto chciał, mógł popracować nad techniką, dopytać o detale, a wieczorne spotkania towarzyskie….miód, malina i orzeszki. 😉 – podsumował Artur Liciński

Obóz petarda! Niesamowite wrażenia, pełna dawka pozytywnej energii. Ludzie wspaniali! Czułem się jak
w rodzinnym domu 🙂. Treningi bardzo dobrze zorganizowane, połączone ze świetna zabawa. Jedzenie pyszne! Wszystko świeże i podane na czas 🙂. Polecam z czystym sumieniem! 😁 – dodał Jacek Skwarczyński

Wspólny wyjazd był rozważany i planowany już wcześniej, jednak dopiero tym razem, w marcu ’23 doszedł do skutku. Frekwencja odzwierciedliła, tak nasz niedosyt sportowy, jak i potrzeby integracji towarzyskiej. Trenerzy kompleksowo podeszli do organizacji, optymalnie dobierając lokalizację, jak też rozpisując plan treningowy trafnie dopasowali do zróżnicowanego poziomu umiejętności i etapu rozwoju. Jestem przekonany, że każdy, tak jak ja spędził czas realizując sportowe ambicje na swoją miarę. Niemniej warte podkreślenia jest jak wspaniale grupa odnalazła się towarzysko, sprawiając, że pomimo fizycznego wyczerpania, relaksowaliśmy się w doskonałej atmosferze. To było bardzo sympatyczne doświadczenie. Dziękuję zarówno wszystkim osobom zaangażowanym w organizację, jak też Koleżankom i Kolegom za rewelacyjną pracę i zabawę. Jestem wyczerpany, acz szczęśliwy. Najdoskonalszym podsumowaniem jest powszechna deklaracja chęci i woli organizacji i udziału kolejnych obozóz. Trzymajmy się tego planu ! – powiedział Adam Maciejewski

Jak sami możemy dostrzec z wypowiedzi naszych uczestników, zgrupowanie zostało ocenione bardzo pozytywnie. O podsumowanie poprosiliśmy również trenera Damiana Wasiaka, który zorganizował całe przedsięwzięcie.

Było mi niezwykle miło, że mogłem przygotować taki wyjazd dla tej grupy. Atmosfera, która panowała była niesamowita, a praca na sali nawet w warunkach wyczerpania fizycznego zawsze sprawiała radość. Każdy z osobna miał ogromne chęci czerpania wiedzy, przełamywania własnych barier. Wyjazd pokazał mi, że ambicje i rozwój leżą w naszych głowach. Było też kilka kwestii, które wraz z kadrą będziemy chcieli zmienić, poprawić, udoskonalić. Już we wrześniu planujemy kolejne zgrupowanie, a my nauczeni doświadczeniami z tego wyjazdu obiecujemy jeszcze wyższą jakość treningów i działań towarzyszących. Nie udało się zrealizować wszystkiego, ale jestem szczęśliwy, że po powrocie do Nowego Dworu Mazowieckiego kontynuujemy ten proces i sami uczestnicy naszych treningów przeszli pewną przemianę. Uwierzyli w siebie i w to, że mogą WIĘCEJ ! Za to im dziękuję – powiedział Damian Wasiak

Tak jak wspomniał nasz trener szykujemy się już do kolejnego wyjazdu. Wstępnie zaplanowanego na 06-10.09.2023 roku w ramach przygotowań do sezonu 2023/2024. Nie możemy się już doczekać !