Pierwszy mecz barażowy o 1. ligę już 27.05.2023 w Nowym Dworze Mazowieckim !

24.05.2023
Pierwszy mecz barażowy o 1. ligę już 27.05.2023 w Nowym Dworze Mazowieckim !

Nadszedł czas na końcowe rozstrzygnięcia. Już 27.05.2023 o godzinie 16:00 nasi drugoligowcy zagrają pierwszy mecz barażowy z drużyną UKS TS „Ósemka” Białystok. Stawka? Bardzo duża ! Awans do 1. ligi mężczyzn.

Rywale to bardzo niewygodna drużyna, mająca w swoim składzie mieszankę młodości i doświadczenia – na papierze ich najmocniejszy skład tworzą zawodnicy z pierwszoligową przeszłością: Krzysztof Włóczko, Piotr Zdzienicki, Rafał Marczykowski oraz 13-letni Kacper Perkowski, który w obecnym sezonie dwukrotnie triumfował w turniejach cyklu Grand Prix Polski Kadetów. Wobec tego naszej drużynie na pewno przyda się solidna dawka wsparcia trybun, która miejmy nadzieję poniesie ich prosto do 1. ligi

Tak jak to było na meczu z Elblągiem, mamy w planie przygotowanie stolika ze słonymi i słodkimi przekąskami oraz trąbek dla kibiców, którzy będą chcieli aktywnie uczestniczyć w dopingowaniu drużyny. Liczymy na Was, że swoją obecnością i wsparciem po raz kolejny dodacie tej drużynie skrzydeł i pomożecie jej wznieść się na wyżyny swoich możliwości!

Z kim widzimy się w sobotę?

Baraż o awans do 1. ligi mężczyzn – pierwszy mecz:

KTS Nowy Dwór Mazowiecki – UKS TS „Ósemka” Białystok – 27.05.2023 godzina 16:00

hala sportowa: ul. Młodzieżowa 1, 05-101 Nowy Dwór Mazowiecki

W oczekiwaniu na baraże… kilka pytań do Janka Olka

19.05.2023
W oczekiwaniu na baraże… kilka pytań do Janka Olka

Jesteśmy prawie dwa tygodnie po ostatnim meczu ligowym sezonu zasadniczego. Emocje zdążyły już trochę opaść po spotkaniu z Elblągiem, którego stawką były zwycięstwo w 2. lidze mężczyzn oraz prawo do gry w barażach o 1. ligę.

Odpowiedzi na kilka pytań udzielił nam Janek Olek – lider naszego zespołu.

– Jak oceniasz sezon zasadniczy w swoim wykonaniu (zostałeś liderem rankingu indywidualnego) oraz w wykonaniu całej drużyny?

– Swoje występy oceniam bardzo dobrze. Pierwsze miejsce w rankingu i ponad 90% skuteczności to był mój osobisty cel na ten sezon. W porównaniu do poprzedniego gram z większą pewnością siebie i skutecznością. Daniel dobrze określił, że mój styl jest teraz bardzo pragmatyczny – bez fajerwerków, ale przynosi potrzebne rezultaty. Cieszę się, że mimo drobnych problemów zdrowotnych nie zawiodłem w najważniejszych meczach z Elblągiem.

Jeśli chodzi o resztę drużyny, to każdy dał z siebie naprawdę dużo. Wszyscy byli dobrze przygotowani fizycznie i psychicznie, wygrywali stresujące końcówki. Warto chyba przypomnieć obronione piłki meczowe Daniela z Mateuszem Stawikowskim, Mikołaja z Wiktorem Francem, trudne 3:2 Piotrka z Mateuszem Niedzielskim czy Klekota z Kamilem Sitkiem. Wystarczyło, że dowolny jeden z tych pojedynków nie rozstrzygnie się po naszej myśli i całe rozgrywki moglibyśmy zakończyć na drugiej pozycji, bez prawa do gry w barażach o pierwszą ligę. W całym sezonie zagraliśmy 16 meczów i do każdego trzeba było się przygotować. Naszym ogromnym atutem było to, że w drużynie jest pięciu, a jeśli uwzględnić trenera Damiana, to nawet sześciu zawodników na wyrównanym poziomie. W miarę zapotrzebowania mogliśmy się odpowiednio wspierać i zastępować. Przed startem rozgrywek chyba nie byliśmy stawiani w roli faworytów, więc zwycięstwo w lidze trzeba ocenić jako sukces nas wszystkich.

 

– Podczas ostatniego meczu rundy zasadniczej po zwycięstwo niósł Was doping licznie zgromadzonych kibiców. Jak grało Ci się w takiej atmosferze?

– Grało mi się naprawdę fantastycznie. Lubię sobie pokrzyczeć po wygranych akcjach, a nagle podczas meczu sam siebie nie słyszałem. Kibice spisali się na medal i widać było, że też bardzo zaskoczyli naszych przeciwników. Poproszę jak najwięcej bębnów i wuwuzeli w meczu barażowym!

 

– Czy i jak przygotowujecie się do baraży o 1. ligę?

– Przygotowania idą standardowym trybem. W miarę możliwości trenujemy razem w Nowym Dworze, fizycznie każdy przygotowuje się indywidualnie. Bliżej barażu na pewno większy nacisk położymy na deble.

 

– Po pierwszym meczu pomiędzy drużynami z województwa podlaskiego i lubelskiego, bliżej baraży jest UKS TS Ósemka Białystok. Jak oceniasz szanse naszej drużyny na awans do 1. ligi mężczyzn?

– Białystok jest groźną drużyną. Z jednej strony bardzo doświadczony Piotrek Zdzienicki, z drugiej zaledwie trzynastoletni, ale już świetny Kacper Perkowski. Myślę jednak, że to my powinniśmy być faworytami, a nasze szanse oceniam na 80%. Na kilka ostatnich meczów wyciągnęliśmy asa z rękawa – Piotrka Stępińskiego. Teraz już żadnych ukrytych asów nie mamy, musimy po prostu wszyscy dobrze zagrać.

 

Baraże o 1. ligę mężczyzn odbędą się w formie dwumeczu z wygranym baraży o zwycięstwo w 2. lidze w strefie podlasko-lubelskiej. Ostateczne terminy spotkań są jeszcze do ustalenia, jednak będzie to przełom maja i czerwca. Już dziś zapraszamy do wspierania naszej drużyny w tych zmaganiach.

#team_kts!

Pierwsze Mistrzostwa Polski Witolda Fronczaka

15.05.2023
Pierwsze Mistrzostwa Polski Witolda Fronczaka

W dniach 12-14.05.2023 Witold Fronczak po raz pierwszy w swoim życiu uczestniczył w Mistrzostwach Polski Kadetów, które rozgrywane były w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Daleka podróż do Świdwina, który położony jest w województwie zachodniopomorskim oraz start w turnieju singlowym, deblowym wraz z partnerem Konradem Burakowskim (Return Piaseczno), a także w turnieju par mieszanych wraz z Antoniną Osmolak (Alfa Gotynin). Właśnie pod tym znakiem minęły ostatnie 3 dni, które na zawsze pozostaną w pamięci Witka.

Turniej rozpoczął się dla nas meczem z rozstawionym z numerem 1 Mateuszem Sakowiczem (Dekorglass Działdowo). Wiedzieliśmy, że o sensację będzie bardzo ciężko, lecz podeszliśmy do tego spotkania ze swoimi założeniami. Dwa bardzo równe sety, przegrane 11:9 pozostawiają pewien niedosyt, ponieważ zwycięstwo nawet w jednym z nich byłoby dla nas bardzo dużym sukcesem. Niestety porażka 0:4, ale okazało się, że Mateusz Sakowicz wygrał cały turniej i zdobył tytuł Mistrza Polski Kadetów. Gratulacje !

Podczas startu indywidualnego mieliśmy swoich kibiców, gdyż wspierali nas: Pan Dyrektor Niepublicznej Szkoły Podstawowej Żywioły, gdzie na co dzień uczy się Witek, wraz z kolegą naszego zawodnika. Serdecznie dziękujemy i był to zaszczyt zarówno dla zawodnika jak i trenera, że chcieliście być z nami w tak ważnym dla nas wydarzeniu !

Witek wystartował również w turniejach gier podwójnych. Szczególnie gra deblowa była udana, gdzie rywalizowali z parą rozstawioną z drugim numer i mieli swoje okazje do doprowadzenia chociaż od piątego seta. Dla nas start w tych zawodach to ogromne doświadczenie. Witek nie był faworytem do awansu z turnieju wojewódzkiego, a zrobił to. Wyciągniemy wnioski i wrócimy na imprezę tej rangi już z innym nastawieniem, inną wiedzą i innymi umiejętnościami. To obiecali sobie zawodnik z trenerem w drodze powrotnej.

Dziękujemy wszystkim za wsparcie, trzymanie kciuków. Szczególne podziękowania dla Damiana Szymańskiego oraz firmy Lukullus za pomoc logistyczną w tym dalekim wyjeździe. Te Mistrzostwa Polski przeszły do historii, ale na zawsze pozostaną w naszych głowach!

Wyniki:

gra pojedyncza – TUTAJ

gra podwójna – TUTAJ

gra podwójna mieszana – TUTAJ

 

Zuzia Pawelec w czołowej „16” Mistrzostw Polski Juniorów !!!

03.05.2023
Zuzia Pawelec w czołowej „16” Mistrzostw Polski Juniorów !!!

W dniach 27-30.04.2023 w hali WOSiR Drzonków w Zielonej Górze odbyły się Mistrzostwa Polski Juniorów. Z listy rezerwowej do startu w turnieju drużynowym zakwalifikowała się nasza drużyna juniorek w składzie: Zuzanna Pawelec, Małgorzata Majchrzak. Z racji wysokiego, 19. miejsca w rankingu ogólnopolskim start w turnieju indywidualnym zapewniony miała Zuzia Pawelec.

Zmagania rozpoczęły się od czwartkowego (27.04) turnieju drużynowego. Nasze dziewczyny w fazie grupowej znalazły się z rozstawionymi z numerem 1 – Politechniką Rzeszów oraz numerem 17. – Jedynką Łódź. Zdawaliśmy sobie sprawę, że awans do głównej drabinki, czyli zwycięstwo w grupie będzie niezwykle trudne. Liczyliśmy na pokonanie zespołu z Łodzi, lecz mimo dobrego początku, gra podwójna przesądziła, że to rywalki wygrały 3:2. Mecz z Rzeszowem to przede wszystkim niedosyt związany z grą Zuzi przeciwko Oli Guzik, gdzie nie wykorzystała kilku piłek meczowych i ostatecznie przegrała 2:3, a nasza drużyna 0:3.

W piątek zaczął się istny „maraton” gier. Na sam początek pierwsza runda turnieju głównego i bardzo dobry występ Zuzi. Zwycięstwo 4:0 i awans do drugiej rundy, gdzie czekała rozstawiona z numerem 14. Malwina Jarecka z KU AZS UE Wrocław. Kilka godzin przerwy między grami dało okazję do przygotowania taktycznego oraz lekkiej regeneracji. Zuzia podeszła do stołu bardzo zmotywowana, a zarazem skoncentrowana. Znała słabsze punkty rywalki i wiedziała w jaki sposób rozgrywać akcje. Znakomite otwarcie meczu dało dużo większą pewność. Z piłki na piłkę rywalizacja się coraz bardziej wyrównywała, aż do momentu, gdy to Malwina wyszła na prowadzenie 3:2. Zuzia znakomicie zareagowała na wskazówki podczas przerwy i wytrzymywała emocje związane ze spotkaniem. 3:3, 9:9 i dwa serwisy Zuzi. Czuliśmy wtedy przewagę, lecz akcje pozostawały niewiadomą. Pierwsze podanie przyniosło dziesiąty punkt i piłkę meczową, która została wykorzystana bezpośrednio kolejnym serwisem. Zwycięstwo z wyżej notowaną rywalką, która znakomicie sobie radzi w rozgrywkach 1. ligi kobiet było dla nas zarówno sukcesem jak i dało wiarę w dobre wyniki.

W grze o czołową „ósemkę” przyszło Zuzi rywalizować z rozstawioną z numerem trzecim Natalią Bogdanowicz (Polmlek Lidzbark Warmiński). Po tym spotkaniu można czuć niedosyt. Zuzia nie była faworytką tego starcia, lecz prowadzenie 10:7 w pierwszym secie, 10:8 w trzecim secie, 12:11 w piątym secie spowodowało, że końcowy wynik 1:4 można odbierać jako niekorzystny. Niestety seta kończy ostatnie uderzenie, ostatnia wygrana akcja, a nie doprowadzenie do piłki setowej. Mimo dobrych decyzji, zabrakło odpowiedniej dynamiki, ustawienia nóg oraz większej pewności w finalizacji akcji. Natalia natomiast wytrzymała mentalnie wszystkie końcówka i to ona stanęła przed szansą zdobycia medalu Mistrzostw Polski.

Zuzi pozostał start w turnieju gry podwójnej i gier mieszanych. W parze z Sylwią Rajkowską przebrnęła pierwszą rundę, lecz w drugiej lepsza okazała się para z Wrocławia Natalia Gaworska i Julia Furman. Również na drugiej rundzie start zakończyła w grze mieszanej, gdzie w parze z Jackiem Mitasem (Bogoria Grodzisk Mazowiecki) ulegli parze Marcel Błaszczyk i Adrianna Licbarska.

Podsumowując zmagania w Drzonkowie warto dostrzec efekty pracy, którą wykonujemy na co dzień. Nasz poziom sportowy regularnie się podnosi, lecz pozostaje jeszcze wiele, wiele aspektów do poprawy. Cieszy fakt, że nawiązujemy walkę z najlepszymi w Polsce i z wielkimi ambicjami poprawy wracamy do Nowego Dworu Mazowieckiego. Medale Mistrzostw Polski jeszcze przed nami…

Wyniki:

gra drużynowa: 17-24

gra pojedyncza: 9-16

gra podwójna: w parze z Sylwią Rajkowską (Olimpijczyk Jeżewo)  9-16

gra podwójna mieszana: w parze z Jackiem Mitasem (Bogoria Grodzisk Mazowiecki) 17-32

szczegółowe wyniki – TUTAJ

 

Najważniejszy mecz tego sezonu w Nowym Dworze Mazowieckim!

29.04.2023
Najważniejszy mecz tego sezonu w Nowym Dworze Mazowieckim!

Sobota, 6-ego maja, godzina 18:00 – wtedy nasi II-ligowcy stoczą najważniejszy mecz w historii naszego klubu, którego stawką będzie zwycięstwo w rozgrywkach II ligi mężczyzn grupy mazowiecko-warmińsko-mazurskiej i awans do baraży o awans do I ligi. Rywalem KTS-u będzie drużyna Hotel Kahlberg – EKS Mlexer Elbląg. W pierwszym meczu między tymi zespołami padł remis 5:5, a szczegółowy przebieg spotkanie dostępny jest TUTAJ. Przed ostatnią kolejką drużyna z Elbląga ma 2 punkty przewagi nad zespołem KTS-u, co oznacza, że tylko zwycięstwo zapewni nam końcowy sukces, remis premiuje drużynę rywali.

Wierzymy w to, że atut własnej hali i licznie sprzyjająca publiczność będzie czynnikiem, który poniesie naszych zawodników do końcowego zwycięstwa. Mamy nadzieję, że tego dnia wszyscy będziemy grali z KTS-em i uda nam się zapełnić całą halę oraz przyczynić się do stworzenia wspaniałego widowiska sportowego. Do zobaczenia w sobotę, 6-ego maja o godzinie 18:00!

Podsumowanie kwietniowych meczów ligowych

06.04.2023
Podsumowanie kwietniowych meczów ligowych

Na przestrzeni ostatnich pięciu dni nasze zespoły zagrały łącznie 7 meczów ligowych, w których zanotowały one 3 zwycięstwa, 1 remis i 3 porażki. Weekend nie był udany dla naszych drużyn w ligach męskich. Nasi zawodnicy odnotowali w tej kolejce trzy porażki (II, III i V liga grupa C) oraz jeden remis (V liga grupa C). Bardzo dobrze zaprezentowały się natomiast nasze Panie, które odniosły dwa zwycięstwa. W czwartkowym spotkaniu przełożonym z dnia 23 kwietnia zwycięstwo odniosła męska 2 liga.

II liga kobiet:

Nasze zawodniczki rozegrały w niedzielę dwa spotkania ligowe – z zespołem MUKS Start Nadarzyn oraz zaległe spotkanie z UKS Lupus Kabatami Warszawa. W meczu w Nadarzynie zespół rywali zagrał w praktyce z trzema zawodniczkami w składzie, gdyż zawodniczka nr 4 – Olga Zawadzka – kreczowała w swoich pojedynkach z powodu odniesionej kontuzji, wobec czego dwie gry singlowe oraz gra podwójna na stole drugim bez gry zostały zapisane na naszym koncie. Ponadto na pierwszym stole Zuzia Pawelec odniosła dwa zwycięstwa w singlu oraz w deblu z Gosią Majchrzak, a na drugim stole jedno ,,oczko” dorzuciła Nastia Murafa. Dla zespołu trenera Marcina Kusińskiego zapunktowały Dorota Sass oraz Oliwia Wiencek w starciach z Gosią Majchrzak oraz Anna Kusińska w meczu z Anią Muszyńską, co ostatecznie złożyło się na wynik 7:3 na korzyść KTS-u.

Popołudniowe spotkanie z drużyną z Kabat miało dość jednostronny przebieg. Zaczęło się dość wyrównanie, gdyż Zuzia i Nastia pewnie wygrały swoje gry w pierwszej kolejce, na co zespół rywali odpowiedział zwycięstwami w pojedynkach z Gosią i Anią. Od tego momentu jednak punktował już tylko KTS i mecz zakończył się ich zwycięstwem 8:2.

Punkty:

VS MUKS Start Nadarzyn:

Zuzia Pawelec – 2,5

Nastia Murafa – 2,5

Ania Muszyńska – 1,5

Gosia Majchrzak – 0,5

VS UKS Lupus Kabaty Warszawa:

Zuzia Pawelec – 2,5

Nastia Murafa – 2,5

Gosia Majchrzak – 1,5

Ania Muszyńska – 1,5

 

II liga mężczyzn:

W drugiej lidze mężczyzn na niedzielny mecz z naszą drużyną przyjechał bardzo niewygodny i nieobliczalny zespół Tęczy Budki Piaseckie i wiadomo było, że będzie to niezwykle wymagające starcie. Mecz dobrze otworzyła nasza drużyna, gdyż po zwycięstwach po 3:0 Janka Olka z Mateuszem Selerskim i Piotrka Stępińskiego z Dariuszem Skowrońskim prowadziła ona 2:0. Goście szybko jednak doprowadzili do wyrównania, po tym jak Mikołaj Kamiński i Kamil Kleczkowski przegrali po 0:3 z Marcinem Żabińskim i Kamilem Łażewskim. Deble poszły na remis. Janek Olek i Daniel Draczka pokonali 3:1 parę Mateusz Selerski/Damian Selerski, natomiast Piotrek Stępiński i Mikołaj Kamiński w takich samych rozmiarach przegrali z duetem Kamil Łażewski/Marcin Żabiński. W tym momencie na tablicy wyników widniał wynik 3:3, więc wiadomo było że do samego końca trwać będzie zażarta walka przy stole. Po następnych grach singlowych utrzymał się wynik remisowy. Janek 3:1 pokonał Żabińskiego, a Piotrek przegrał 1:3 z Łażewskim. Ostatnie słowo należało jednak do zespołu gości. Mikołaj przegrał 1:3 z M. Selerskim, a Kamil 1:3 z D. Selerskim i dwa punkty trafiły do zespołu Tęczy.

 

W czwartek natomiast nasza pierwsza drużyna mierzyła się w wyjazdowym meczu z drużyną GKTS-u Wiązowna. Mecz od początku układał się na korzyść KTS-u. Zwycięstwa Piotrka Stępińskiego z Tomaszem Grzybowskim (3:1), Janka Olka z Kamilem Sitkiem (3:1), Kamila Kleczkowskiego z Rafałem Zajkowskim (3:1) oraz porażce Daniela Draczki z Kamilem Smolińskim (2:3) nasz zespół prowadził 3:1. Dwa wygrane deble podwyższyły wynik na 5:1. Druga seria gier to powtórka z tego co wydarzyło się w pierwszej serii. Zwycięstwa Janka ze Smolińskim (3:1), Piotrka z Zajkowskim (3:0), Kamila z Grzybowskim (3:0) oraz porażka Daniela z Sitkiem (0:3) ustanowiły wynik meczu na 8:2. Przed naszym zespołem ostatnie starcie z zespołem z Elblągiem. Żeby awansować do baraży o I ligę nasza drużyna musi to spotkanie wygrać.

 

Punkty:

 

VS UKS Tęcza Budki Piaseckie:

Janek Olek – 2,5

Piotrek Stępiński – 1

Daniel Draczka – 0,5

 

VS GKTS Wiązowna:

Janek Olek – 2,5

Kamil Kleczkowski – 2,5

Piotrek Stępiński – 2,5

Daniel Draczka – 0,5

 

III liga:

 

Nasi III-ligowcy podejmowali w tej kolejce rywali zza miedzy – drużynę SRS I Łomna. W meczu tym nasi zawodnicy wystąpili w osłabionym składzie – zabrakło Arka Ziemińskiego, Kamila Smoluka i występującego w tej kolejce w II lidze Piotrka Stępińskiego. W pierwszych grach zwycięstwo odniósł tylko Filip Pawelec, pokonani od stołu odchodzili Marek Malita, Kuba Leszczyński i debiutujący w III lidze Filip Chuderski, wobec czego rywale prowadzili 3:1. Deblami obie drużyny podzieliły się, więc stan meczu przed następnymi singlami wynosił 4:2. Zwycięstwa Filipa P. i Marka oraz porażki Kuby i Filipa Ch. doprowadziły mecz do stanu 6:4. Kolejne porażki Filipa P. i Kuby ostatecznie ustanowiły wynik meczu na 8:4 na korzyść SRS-u. Wynik ten sprawia, że nasz zespół praktycznie stracił szansę na awans do II ligi.

 

Punkty:

Filip Pawelec – 2,5

Marek Malita – 1,5

 

V liga, gr. B:

 

Nasi piątoligowcy z grupy B grali mecz z MKS-em Pułtusk. Wspierani przez Damiana Wasiaka mecz otworzyli znakomicie. Przed deblami wyszli na prowadzenie 3:1 po zwycięstwach wspomnianego Damiana Wasiaka, Marcina Błachnika i Damiana Szymańskiego. Jedyną porażkę odnotował Janek Klepko. Dwa deble również padły łupem KTS-u, wynik przed następnymi grami singlowymi wynosił więc 5:1. W nich tym razem zapunktował tylko Janek, porażek doznali Marcin, Damian Sz. i Kuba Konieczny, który wszedł w miejsce Damiana Wasiaka. Stan meczu wynosił 6:4. Układ kolejnych gier zmusił drużyny do rozegrania wszystkich meczów w protokole. Zwycięstwo Damiana Sz. i porażki Janka, Marcina i Witka Fronczaka, który zmienił Kubę Koniecznego ustanowiły wynik na 7:7. W tej sytuacji zwycięstwo w następnej kolejce przeciwko TS Ciechanów da naszym zawodnikom pewny awans do baraży o awans do IV ligi.

Punkty:

Damian Szymański – 2,5

Janek Klepko – 1,5

Damian Wasiak – 1,5

Marcin Błachnik – 1,5

 

V liga, gr. C:

 

Drugiej w tym sezonie porażki doznali nasi piątoligowcy z grupy C. Ich rywalem była drużyna UATS Batimex IV Pruszków. Pierwsza seria gier to już był prawdziwy rollercoaster. Wszystkie gry kończyły się po pięciu setach a wynik meczu wynosił 2:2. Zwycięstwa dla naszego zespołu odnieśli Mateusz Rutkowski i Krzysztof Grela, porażki zanotowali natomiast Robert Faber i Artur Liciński. Oba deble padły łupem rywali, którzy wyszli na prowadzenie 4:2. Następne gry wyszły na remis. Po zwycięstwach Krzysztofa i Roberta oraz porażkach Mateusza i Artura drużyna Batimexu prowadziła 6:4. Piąty punkt dla naszego zespołu zdobył Robert, ale porażki w piątych setach Mateusza i wprowadzonego z ławki Jacka Skwarczyńskiego ustanowiły wynik meczu na 8:5 na korzyść rywali. Teraz przed naszymi zawodnikami najważniejszy mecz sezonu przeciwko Rysiowi I Laski. Zwycięstwo w tym meczu zapewni drużynie KTS-u awans do baraży.

Punkty:

Robert Faber – 2

Krzysztof Grela – 2

Mateusz Rutkowski – 1

 

Wiosenna edycja Nowodworskiej Ligi Tenisa Stołowego przed nami!

27.03.2023
Wiosenna edycja Nowodworskiej Ligi Tenisa Stołowego przed nami!
Wracamy z wiosenną edycją Nowodworskiej Ligi Tenisa Stołowego (NLTS)! Uczestnicy po raz drugi zostaną podzieleni na pierwszą i drugą ligę, tym razem na podstawie wyników edycji styczniowo-marcowej.

W pierwszej lidze rywalizować będzie dwunastu zawodników, natomiast w drugiej lidze czternastu. System pozostaje bez zmian, czyli awans do pierwszej ligi uzyska dwóch najlepszych zawodników, natomiast zawodnicy z miejsc 3-4 rozegrają mecze barażowe z zawodnikami z miejsc 9-10 pierwszej ligi.

Na naszej stronie internetowej jest już opublikowany terminarz spotkań. Mecze odbywać się będą w następujących terminach:
– 31.03 (piątek)
– 14.04 (piątek)
– 21.04 (piątek)
– 12.05 (piątek)
– 19.05 (piątek) – termin rezerwowy oraz mecze barażowe

Terminarz jest dostępny – TUTAJ

W każdy piątek w godzinach 19:00-19:30 odbywa się przygotowanie hali oraz rozgrzewka. Start gier – godzina 19:30.

Cieszy przede wszystkim zainteresowanie rywalizacją oraz rozwój ligi. Coraz większa liczba osób wyraża chęć i zainteresowanie w uczestniczeniu w organizowanych przez nas rozgrywkach. To już trzecia edycja, która znów pozwoli na awanse/spadki. Dzięki takiemu systemowi, każdy z zawodników może grać bardzo dużo gier oraz dajemy szanse na rotacje w ligach. Poziom z edycji na edycję zrównuje się, a to powoduje, że mecze są bardzo zacięte, a zawodnicy mogą podnosić swój poziom sportowy.

Liczymy, że kolejna edycja przyniesie ciekawe rozwiązania i każdy z zawodników będzie usatysfakcjonowany swoją postawą. Zdajemy sobie sprawę, że każdy z innymi założeniami podchodzi do stołu, dlatego chcemy życzyć wszystkim realizacji ich własnych założeń oraz dobrej zabawy. Startujemy już w najbliższy piątek !!!

Archiwum wyników poprzednich edycji dostępne jest – TUTAJ

Koordynatorzy ligi:
– Aneta Wojcieska – tel. 516 456 794
– Filip Pawelec – tel. 517 272 538
– e-mail: liga@ktsndm.pl

Zgrupowanie seniorów w Sochocinie zakończone!

22.03.2023
Zgrupowanie seniorów w Sochocinie zakończone!

W dniach 16.03-19.03 piętnastoosobowa kadra seniorów uczestniczyła w zgrupowaniu w Sochocinie. Była to pierwsza taka inicjatywa w historii klubu i trzeba przyznać bardzo trafiona. Przygotowania do drugiej części sezonu wyszły znakomicie i nasi zawodnicy na pewno z dużo większą pewnością podejdą do stołu podczas drugiej rundy rozgrywek 5. ligi oraz kolejnej edycji Nowodworskiej Ligi Tenisa Stołowego.

Obóz w bardzo gościnnym Sochocinie rozpoczął się od czwartkowego obiadu. Nasza kadra trenerska (Damian Wasiak oraz Piotr Stępiński) zaprezentowała założenia oraz cały plan zgrupowania. Koncentracja była przede wszystkim położona na podstawowe techniki oraz zaprezentowanie kompleksowego treningu. W naszych warunkach nowodworskich bardzo często treningi dla seniorów były dostosowane do indywidualnych potrzeb, a myślą przewodnią było „nagrać się w tenisa stołowego”. Tym razem podejście było zupełnie odmienne i jak się okazało wzbudziło zainteresowanie oraz pozytywny odbiór całej grupy.

Intensywność była niezwykle duża. Czas w pokojach był bardzo ograniczony, a część integracyjna i panele dyskusyjne sprawiały, że nasi obozowicze spędzili ze sobą cztery dni praktycznie bez przerwy. Podziw kadry trenerskiej wzbudzał fakt, że zawodnicy na trening wychodzili z bardzo dużym wyprzedzeniem, a po zagranym treningu mało kto grzecznie wracał do ośrodka noclegowego. Był to pokaz ogromnej pasji do tego sportu. Brali „garściami” każdą minutę przy stole, a gwizdek kończący zajęcia był chyba najbardziej niepożądaną częścią tego wyjazdu.

Chętnie powtórzę taki wyjazd. Atmosfera super! Było intensywnie, warunki dobre, jedzenie naprawdę bez zarzutu. Sala tylko dla nas, pokoje skromne, ale czysto i miło. Było bardzo fajnie, zarówno sportowo, jak i towarzysko. Każdy kto chciał, mógł popracować nad techniką, dopytać o detale, a wieczorne spotkania towarzyskie….miód, malina i orzeszki. 😉 – podsumował Artur Liciński

Obóz petarda! Niesamowite wrażenia, pełna dawka pozytywnej energii. Ludzie wspaniali! Czułem się jak
w rodzinnym domu 🙂. Treningi bardzo dobrze zorganizowane, połączone ze świetna zabawa. Jedzenie pyszne! Wszystko świeże i podane na czas 🙂. Polecam z czystym sumieniem! 😁 – dodał Jacek Skwarczyński

Wspólny wyjazd był rozważany i planowany już wcześniej, jednak dopiero tym razem, w marcu ’23 doszedł do skutku. Frekwencja odzwierciedliła, tak nasz niedosyt sportowy, jak i potrzeby integracji towarzyskiej. Trenerzy kompleksowo podeszli do organizacji, optymalnie dobierając lokalizację, jak też rozpisując plan treningowy trafnie dopasowali do zróżnicowanego poziomu umiejętności i etapu rozwoju. Jestem przekonany, że każdy, tak jak ja spędził czas realizując sportowe ambicje na swoją miarę. Niemniej warte podkreślenia jest jak wspaniale grupa odnalazła się towarzysko, sprawiając, że pomimo fizycznego wyczerpania, relaksowaliśmy się w doskonałej atmosferze. To było bardzo sympatyczne doświadczenie. Dziękuję zarówno wszystkim osobom zaangażowanym w organizację, jak też Koleżankom i Kolegom za rewelacyjną pracę i zabawę. Jestem wyczerpany, acz szczęśliwy. Najdoskonalszym podsumowaniem jest powszechna deklaracja chęci i woli organizacji i udziału kolejnych obozóz. Trzymajmy się tego planu ! – powiedział Adam Maciejewski

Jak sami możemy dostrzec z wypowiedzi naszych uczestników, zgrupowanie zostało ocenione bardzo pozytywnie. O podsumowanie poprosiliśmy również trenera Damiana Wasiaka, który zorganizował całe przedsięwzięcie.

Było mi niezwykle miło, że mogłem przygotować taki wyjazd dla tej grupy. Atmosfera, która panowała była niesamowita, a praca na sali nawet w warunkach wyczerpania fizycznego zawsze sprawiała radość. Każdy z osobna miał ogromne chęci czerpania wiedzy, przełamywania własnych barier. Wyjazd pokazał mi, że ambicje i rozwój leżą w naszych głowach. Było też kilka kwestii, które wraz z kadrą będziemy chcieli zmienić, poprawić, udoskonalić. Już we wrześniu planujemy kolejne zgrupowanie, a my nauczeni doświadczeniami z tego wyjazdu obiecujemy jeszcze wyższą jakość treningów i działań towarzyszących. Nie udało się zrealizować wszystkiego, ale jestem szczęśliwy, że po powrocie do Nowego Dworu Mazowieckiego kontynuujemy ten proces i sami uczestnicy naszych treningów przeszli pewną przemianę. Uwierzyli w siebie i w to, że mogą WIĘCEJ ! Za to im dziękuję – powiedział Damian Wasiak

Tak jak wspomniał nasz trener szykujemy się już do kolejnego wyjazdu. Wstępnie zaplanowanego na 06-10.09.2023 roku w ramach przygotowań do sezonu 2023/2024. Nie możemy się już doczekać !

 

Przed nami Turniej TOP Grand Prix Nowego Dworu Mazowieckiego!

21.03.2023
Przed nami Turniej TOP Grand Prix Nowego Dworu Mazowieckiego!
Już w najbliższą sobotę (25.03.2023) odbędzie się Turniej TOP Grand Prix Nowego Dworu Mazowieckiego.

Od października 2022 do lutego 2023 w pięciu turniejach eliminacyjnych graliśmy w sześciu kategoriach:
✔️ Młodzik i młodsi (łącznie 26 osób w całym cyklu rozgrywek)
✔️ Kadet + Junior (łącznie 27 osób)
✔️ Weteran 40-54 (łącznie 22 osoby)
✔️ Weteran 55+ (łącznie 11 osób)
✔️ Gra podwójna (łącznie 38 par)
✔️ Open (łącznie 80 osób)

Do turnieju TOP zakwalifikowało się maksymalnie 16 osób w kategoriach gry pojedynczej oraz 8 par w grze podwójnej. Należało jednak spełnić jeszcze jeden wymóg, a mianowicie wziąć udział w co najmniej dwóch turniejach eliminacyjnych.

Pełne klasyfikacje generalne i zakwalifikowani do turnieju TOP -> TUTAJ

UWAGA! W kategoriach Open oraz Gra podwójna należy potwierdzić obecność do środy 22.03.2023 do godz. 20:00, po tym terminie przy ewentualnych wakatach, będziemy kontaktować się z kolejnymi osobami z list rezerwowych.
Potwierdzenia można dokonać:
✔️ mailowo: kontakt@ktsndm.pl
✔️ wiadomość prywatna na naszym Facebooku
✔️ telefonicznie/sms-owo: 516 456 794

Godziny rozpoczęcia turniejów w poszczególnych kategoriach oraz wpisowe na Turniej TOP pozostają takie same jak podczas turniejów eliminacyjnych.
Prosimy być na sali maksymalnie 15 minut przed rozpoczęciem gier w swojej kategorii!

Tego dnia nagrodzimy zarówno najlepszych w Turnieju TOP, jak i najlepszych w klasyfikacjach generalnych.

Wyniki z turniejów eliminacyjnych, galerie zdjęć i wszelkie informacje dotyczące turniejów znajdują się w zakładce -> GP NDM/GRAND PRIX NDM – SEZON 2022/2023

Dziękujemy wszystkim za udział w rozgrywkach, sportową rywalizację i świetną atmosferę przy tenisowych stołach! Jeśli tym razem nie zakwalifikowałeś/aś się do turnieju TOP zapraszamy na nasze turnieje Grand Prix Nowego Dworu Mazowieckiego w przyszłym sezonie! 😃

3. GPP: Kadeci rywalizowali w Sępólnie Krajeńskim!

13.03.2023
3. GPP: Kadeci rywalizowali w Sępólnie Krajeńskim!

W dniach 09-12.03.2023 nasza trzyosobowa reprezentacja wraz z trenerem Damianem Wasiakiem przebywała w Sępólnie Krajeńskim, gdzie odbyło się 3. Grand Prix Polski Kadetów. W piątek 10 marca rozegrany został turniej kwalifikacyjny, natomiast od soboty trwały rozgrywki w turnieju głównym. Dzięki zwycięstwu w 3. Grand Prix Mazowsza Kadetek, nasza zawodniczka Anastasiia Murafa swój start zaczęła od sobotnich zmagań grupowych. W eliminacjach wystartowali Witek Fronczak oraz Miłosz Grabowski.

Nasi zawodnicy na pewno nie należeli do faworytów. Liczyliśmy jednak na niespodzianki i dobrą grę. Jako pierwszy do stołu podszedł Miłosz, który miał dobre momenty w swojej grze, lecz turniej zakończył po dwóch porażkach 0:3. Miłosza stać na zdecydowanie lepsze gry. Dużo częściej decyduje się na grę backhandem, co jeszcze niedawno było bardzo trudne. Liczymy, że zaangażowanie na treningach pozwoli w przyszłości osiągać satysfakcjonujące wyniki.

Witek Fronczak od samego początku turnieju był bardzo nierówny, a w jego grze panował chaos. Pamiętając Witka z występu podczas Grand Prix Mazowsza Juniorów na pewno można było oczekiwać zdecydowanie lepszej gry. Duże chęci wygrywania, które towarzyszą naszym zawodnikom, powodują, że gra staje się bardzo asekuracyjna i oddajemy inicjatywę na stole. Witek w swojej grupie wygrał pierwszą grę 3:2 z Dawidem Siekierą (LZS Żywocice), co oznaczało, że na pewno uzyskał awans do fazy play-off. Pojawiła się wtedy nadzieja na większą swobodę przy stole oraz lepsze nastawienie, którego oczekiwał trener w meczu z Juliuszem Wille (Rawa Mazowiecka) o pierwsze miejsce w grupie. Tam pierwsze dwa sety bardzo wyrównane. Gra zdecydowanie lepsza niż w pierwszym meczu, lecz znów końcówki pokazały pewne braki i mecz zakończył się wynikiem 0:3. Trudne losowanie i zawodnik, który wywierał presję w meczu rundy pucharowej nie pozwolił Witkowi na osiągnięcie dobrego rezultatu, a nowodworscy tenisiści stołowi swoje zmagania musieli zakończyć na piątkowych eliminacjach.

Od sobotniego poranka swój występ rozpoczęła Anastasiia Murafa. Tu na pewno warto powiedzieć, że Nastia miała bardzo intensywne ostatnie tygodnie i przygotowania do turnieju można uznać za udane. System, który został wprowadzony przez PZTS jest bardzo wymagający, ale daje szansę zagrania wielu gier na podobnym poziomie. Było to widać w przypadku grupy Nastii, gdzie nasza zawodniczka zwyciężyła spotkanie z Julią Wiktor (Bronowianka Kraków) 3:2 po bardzo dobrej grze, a potem okazało się, że to właśnie zawodniczka z Krakowa wygrała grupę. Nastia zmagania skończyła na piątym miejscu i ostatecznie w przedziale 41-44. Każda gra była bardzo wyrównana. Szkoda pewnych szans na lepsze rezultaty, ponieważ awans z tej grupy był możliwy. Warto odnotować jeszcze jedno zwycięstwo z Judytą Chodyniecką (Zalew Stępnica).

Grand Prix Polski Kadetów w Sępólnie Krajeńskim miało kilka pozytywnych stron. Na pewno ogromne ilości wniosków, które zostały wyciągnięte po trzech dniach zmagań oraz określenie kierunku pracy treningowej. U naszych zawodników widać braki w niektórych podstawowych technikach, a to powoduje, że rywalizacja na wyższym poziomie jest bardzo trudna. Wracamy do Nowego Dworu Mazowieckiego z przekonaniem, że potrzebujemy poświęcić czas na podstawowe elementy. Na pewno kluczowym jest praca nóg, gdzie wyraźnie przy stole gubimy się i nie potrafimy utrzymać odpowiedniej pozycji. Powoduje to, że przy dłuższych akcjach nasze szanse zdobycia punktów mocno spadają. Rozwinęliśmy serw i atak trzeciej piłki co było widoczne w spotkaniach Nastii i cieszę się, że praca, która była nastawiona na te elementy przyniosła efekt. Zawodnicy wiedzą, że przed nimi niełatwe zadanie. Potrzebujemy wielu jednostek treningowych i konsekwencji w naszej pracy, aby dać sobie szansę rywalizacji na wysokim poziomie – powiedział trener Damian Wasiak.

W Sępólnie Krajeńskim zwyciężyli zawodnicy pochodzący z Mazowsza: Katarzyna Rajkowska (Olimpijczyk Jeżewo) oraz Mateusz Sakowicz (Dekorglass Działdowo). Gratulacje !

Wyniki oraz tabele – TUTAJ